|
Stefan Majewski (trener Cracovii): -Gratuluję piłkarzom beniaminka, bo jako widowisko mecz mógł się podobać też ze strony Lechii, która wygrała zasłużenie. Natomiast nie mógł się podobać z naszej strony, bo uważam, że zagraliśmy słabe spotkanie i zasłużenie przegraliśmy.
Jacek Zieliński (trener Lechii Gdańsk): -Panie trenerze, która minuta była kluczowa jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie? -Bardzo długo było bardzo nerwowo bo prowadziliśmy jeden do zera. Po dobrym początku ta gra się wyrównała i Cracovia zaczęła przeważać. Zrobiło się trochę nie przyjemnie. Fakt, że w tym okresie nie miała jakiejś klarownej sytuacji ale ten fragment gry zanim strzeliliśmy bramkę był dla Cracovii. Ona zaczęła dominować. Strzeliliśmy ją w odpowiednim momencie także myślę, że był to bardzo ważny moment. W drugiej połowie nie spasowaliśmy zagraliśmy bardzo agresywnie. Szukaliśmy swoich szans w kontratakach. Mieliśmy kilka okazji do podwyższenia wyniku grając przy okazji bardzo konsekwentnie. Też z tyłu co mnie bardzo cieszy, bo byliśmy chwaleni za grę w ostatnich meczach a błędami indywidualnymi marnotrawiliśmy wysiłek całego zespołu. Byliśmy bardzo konsekwentni również w defensywie. Zagraliśmy na zero z tyłu co mnie bardzo cieszy. Dziękuję za gratulację chciałbym również pogratulować zawodnikom udanej inauguracji przed własną publicznością. Z takim zaangażowaniem możemy liczyć na częstsze zwycięstwa chociaż były też z pewnością minusy, bo widać było, że w ostatnich dwudziestu minutach mieliśmy bardzo ciężko i mieliśmy problem z utrzymaniem tempa, które narzuciliśmy od początku tego meczu.
Karol Piątek (kapitan Lechii): -Wygraliśmy i to nas najbardziej cieszy a, że byłem w roli kapitana to jeszcze bardziej mobilizuje do dalszej pracy i konsekwencji, i myślę, że będę to dalej czynił.
Stefan Majewski nie odpowiedział na resztę pytań sugerując się brakiem kartki od p.Filipiaka czyli właściciela Cracovii Kraków
|