|
Puchar Polski, Ekstraklasy nie jest naszym priorytetem ale zależało nam na zwycięstwie, dlatego wystawiłem taki skład jaki grał z Arką mając świadomość, że ten mecz kosztował nas sporo wysiłku. Obawiałem się czy zespół wytrzyma fizycznie., gdyż drużyna Jagiellonii bardzo dobrze prezentuje się pod względem motorycznym i spodziewaliśmy się naprawdę trudnego spotkania. Widowisko nie było na wysokim poziomie ale zaangażowania nikomu nie brakowało. Wydawało się, że zaczynamy słabnąć w drugiej części spotkania ale na 15 minut przed końcem meczu zespół znów się zerwał zaczął atakować, inicjować akcję i wydawało się, że wygramy ten mecz w trakcie 90 minut. Tak się nie stało . Fatalny błąd w ostatniej minucie kosztował nas utratę bramki. Pozwolono Zawistowskiemu popatrzeć i skorzystać z jego lepszej nogi w obrębie pola karnego. Za takie błędy się płaci i przegraliśmy ten mecz w ostatniej minucie .
|