|
Tomasz Kafarski :
Tomasz Kafarski na pomeczowej konferencji prasowej przyznał,że jego zespół zagrał przeciętny mecz i remis to sprawiedliwy rezultat.
Po lepszej pierwszej połowie,w drugiej zagralismy trochę gorzej,przez dwie pierwsze minuty drugiej połowy nie dotknelismy chyba futbolówki i na dodatek stracilismy bramkę -mówił popularny "Kafar".Trener biało-zielonych był zadowolony z postawy Łotysza Olegsa Laizansa,który był wyróżniajacym graczem w meczu.Pokazał,że potrafi dobrze grać w piłkę i Ci co go skreslali po meczu z Odra nie mieli racji.Kafarski był także zadowolony z postawy Pietrowskiego i Mysony,którzy zastapili w składzie pauzujacego za kartki Nowaka i słabo grajacego z Odra Kosznika.
Polonia to dobra drużyna,tabela tego nie odzwierciedla,ale gra tam paru zawodników,którzy sa w kręgu zainteresowań kadry Polski,a i w zimowym okienku poczynili spore wzmocnienia.My zagralismy przeciętnie i z tego punktu również należy się cieszyć.Za tydzień we Wrocławiu postaramy się nareszcie zwyciężyć i pokazać,że jestesmy w dobrej formie.
Na konferencji prasowej zadałem trenerowi Kafarskiemu dwa pytania.Pierwsze co się dzieje z Marcinem Kaczmarkiem,który jesienia czy to na lewej pomocy czy też obronie był jednym z wyróżniajacych się graczy,a na wiosnę praktycznie nie gra ( pare minut na Odrze)?
Trener Kafarski przyznał,że jest zasmucony tym,że Marcin nie gra.W przerwie zimowej podjęlismy decyzję,że musimy wkońcu znalezć pozycję stała dla "Kaki"i uznalismy,że będzie prawym obrońca,a na tej pozycji występuje Krzysztof Bak i to ten piłkarz wygrał rywalizację o miejsce w podstawowej "11" Lechii - dodał szkoleniowiec Lechii.
Trudno sobie jednak wyobrazić,że ten bardzo szybki,dynamiczny piłkarz nie może grać na innej pozycji tym bardziej,że jest wszechstronny co już udowodnił.A trener Kafarski wprowadził np.w drugiej częsći gry statycznego Bajicia,stad wzieło się moje drugie pytanie.
Jak trener Kafarski odniesie się do zmian jakie poczynił,gdyż wydaja się nie trafne i nic nie wniosły do gry?
"Kafar"przyznał,że faktycznie nie trafił ze zmianami,zawodnicy,którzy weszli do gry zawiedli. Niestety czasami jest tak,że zawodnicy wchodzacy z ławki zmieniaja obraz gry i przyczyniaja się do zwycięstw drużyny.W tym przypadku było zgoła inaczej,wprowadzenie piłkarze całkowicie zawiedli.
Jose Maria Bakero :
Trener Jose Mari Bakero na konferencji prasowej tuż po meczu z gdańska Lechia powiedział,że szanuje jeden punkt zdobyty w Gdańsku.
Przyznał,że w pierwszej połowie to Lechia sprawiała lepsze wrażenie.Polonia za bardzo się cofnęła i grała asekuracyjnie.Druga połowa zaczęła się jednak wysmienicie dla jego zespołu.Po wyrównujacej bramce Polonia przejęła inicjatywę.Własnie w tej częsci gry ekipa z Warszawy wypełniła dokładnie jego założenia taktyczne.
Ogólnie jestem zadowolony z tego remisu,gdyż mecz był równy,typowe spotkanie walki.Ten punkt był nam bardzo potrzebny,ale żeby on miał sens musimy w przyszłym tygodniu za wszelka cenę pokonać Chorzowski Ruch -dodał hiszpański szkoleniowiec "Czarnych Koszul".
Po meczu były zawodnik gdańskiej Lechii Łukasz Trałka również docenił wartosć punktu wywiezionego z nad morza. - Lechia nas niczym nie zaskoczyła tak samo zreszta chyba jak My ich.Najważniejsze ,że udało nam się wyrównać i w lepszych humorach wracamy do stolicy.Cieszy Mnie także,że zostałem dobrze przyjęty - dodał eksreprezentant naszego kraju.
|