Mimo wielkiej niechęci Kamila Pozniaka nowopozyskanego pomocnika Lechii Gdańsk przeprowadziłem z nim króciutki wywiad na temat jego występów.

- Kamil problem z aklimatyzacja w Gdańsku czy inne powodu sa Twojej słabej dyspozycji?
-Czemu?
-Jestes najdroższym piłkarzem w historii Lechii więc na razie Twoja gra wszystkich nas raczej rozczarowuje, choć broni Cię mocno trener Tomasz Kafarski.
-Nie uważam, że gram zle, wręcz przeciwnie uważam, że gram dobrze. Gram na pewno zdecydowanie za krótko, poczekajcia aż zacznę grać więcej to wtedy będziecie mogli mnie ocenić, a nie oczerniać , że jestem słabym piłkarzem.
-A jak się czujesz ogólnie w Gdańsku? Atmosfera ci odpowiada, miasto i nasi kibice?
-No jest wporzadku ok, ale jak będę więcej grał to będzie zdecydowanie lepiej i jak drużyna będzie miała lepsza wyniki. Ja przyszedłem tutaj grać przedewszystkim, a gram zbyt mało.
-Fala krytyki jaka na Ciebie spadła w mediach i gwizdy na trybunach dołuja?
- Nie pomagaja mi to jest pewne.

Marko Bajić :
Noga mnie boli mam jak widać opatrunek, ale jestem dobrej mysli. zle wszedłem na piłkę i dlatego między nogi trafił mnie piłkarz rywali. Sam mecz moglismy wygrać , bylismy chyba jednak lepsi. Szkoda tej straconej bramki, bo może okazać się brzemienna w skutkach, nie mniej jednak liczymy na wygrana w Warszawie i awans do finału PP. Czy zagram w Krakowie ??? Jestem dobrej mysli to tylko jedna noga wkońcu, a mam przecież jeszcze druga (smiech)

Paweł Kapsa :
Wielka szkoda. Rewanż będzie mega-ciężki. Legia w tej rundzie grała fajnie i mimo wszystko, że traciła punkty to po głupich błędach. Np.ze Slaskiem ich rywal oddał dwa strzały i wygrał mecz. Moim skromnym zdaniem najgorszy mecz Legia w całym sezonie zagrała.....dzisiaj z Lechia tym bardziej żal takiego wyniku. Stołeczni maja teraz fajny mecz na przełamanie w lidze z Lubinem i myslę, że moga go wygrać i pózniej na fali triumfować w kolejnych potyczkach, dlatego rewanż na Łazienkowskiej możemy mieć tak trudny. Ale cóż jest taki moment, że trzeba dać z siebie wszystko aby zagrać w finale PP w Bydgoszczy.

Tuż po meczu Lechia Gdańsk - Legia Warszawa krótkiego wywiadu naszemu portalowi udzielił reprezentant kraju i pomocnik naszych dzisiejszych gosci Maciej Rybus.
- Wynik 1-0 po pierwszej bardzo słabej połowie w waszym wykonaniu to rezultat , który mógł się wam tylko wymarzyć. Jak to wyglada z Twojej perspektywy przed rewanżem.
- Dzisiaj zagralismy trochę inaczej postanowilismy, że pogramy trochę cofnięci i przyniosło to efekt. Nie chcielismy rzucać się jakos do przodu żeby nie nadziać się na jakas kontre gospodarzy. Mielismy bowiem w pamięci wczesniejsze mecze gdy prowadzilismy grę, a nic z tego nie wynikało. Dlatego czekalismy na kontry jestesmy szczęsliwi, bo w meczu pucharowym zdobyć gola na boisku rywala i wygrać mecz to niebagatelna zaliczka przed meczem w stolicy.
- Czy czuliscie podczas meczu, że Lechii słabszym punktem jest Deleu dlatego zwłaszcza po wejsciu Michała Kucharczyka sunęły ataki strona prawego obrońcy gdańszczan?
-Znaczy nie tyle , że spodziewalismy się słabosci tego gracza, ale wiedzilismy, że podłacza się do przodu. Sam trochę sił wybiegałem za Deleu i jak Michał mnie zmieniał to już byłem pewny, że na podmęczonego Deleu będzie grał i tak też zrobił, a bramka była kwestia czasu, najpierw Michała się pomylił, ale chwilę pózniej dał nam upragnione zwycięstwo w Gdańsku.
- Czy czuliscie wielka presja swoich kibiców, zwłaszcza po sytuacji w Bełćhatowie i po meczu z Ruchem, gdy uderzony został Kuba Rzezniczak?
- Dzisiaj szczególnie o tym nie myslelismy, przepraszam ja nie myslałem nie wiem jak to było w głowach innych piłkarzy nie będę się wypowiadał. Nie rozmawialismy przed meczem o tym, chcielismy zagrać w Gdańsku dobry mecz i wygrać.
- O co Maciej gra Legia w tym sezonie jeszcze? Na pewno Puchar Polski jest w Waszym zasięgu, a w lidze?
-Puchar Polski na pewno. W lidze 9 pkt.straty do Wisły to jest wiele, ale musimy wierzyć, bo jak nie będziemy wierzyć to nic z tego nie będzie. Na pewno się nie poddamy i spróbujemy powygrywać jak najwięcej meczów w lidze i zobaczymy co z tego wyjdzie.
-Jakbys ocenił Lechię? Czy jest to zespół, który gra ładna piłkę dla oka i jest grozny dla każdego czy może już jeden z głównych faworytów do miejsca na podium w e-klasie.
-Hm. Na pewno Lechia jest chwalona ma dobrego trenera i jest bardzo grozna jak złapie już swój rytm gry ciężko nawiazać z nimi walkę. W perspektywie kolejnych sezonów trzeba na pewno się z nimi liczyć czy w tym? Gdańszczanie maja waska kadrę i sa trochę mniej doswiadczeni i czeka ich ciężki sprawdzian.
Maćkowi dziękujemy i życzemy powrotu do dawnej dyspozycji, która pozwoliła grać mu w kadrze Polski

zródło : własne